Weneda.net - Mitologia Staropolska
http://forum.weneda.net/

Język a geny
http://forum.weneda.net/viewtopic.php?f=5&t=69
Strona 1 z 2

Autor:  Bodan [ 6 mar 2014, o 11:19 ]
Tytuł:  Język a geny

Genetyk, profesor Tomasz Grzybowski z Collegium Medicum Uniwersytetu im. Mikołaja Kopernika: " Język i tożsamość etniczna nie są uwarunkowane genetycznie. R1a mogli żyć nad Wisłą od dawna, ale na przestrzeni tysiącleci używać różnych języków, a zmiana dominującego języka (podobnie jak kultur materialnych) mogła nastąpić wiele razy."

http://www.youtube.com/watch?v=cv-HXQbOGcg

I odnośnie tematu tekst na: http://www.weneda.net oraz poniżej mapka ukazująca promieniowanie R1a nie na zasadzie językowej a geograficznej, co znamienne niektóre kraje słowiańskie posiadają tego genu mniej od np. Skandynawów.

Załączniki:
haplogroups.png
haplogroups.png [ 568.37 KiB | Przeglądane 13417 razy ]

Autor:  TomaszTrela [ 10 mar 2014, o 22:57 ]
Tytuł:  Re: Język a geny

To że skandynawowie mają wiele z genu "Słowiańskiego" to oznacza tylko to że ich ekspansje to nie były tylko wycieczki po łupy, ale także, a moze głównie po kobiety.

A Bałkańskie narody słowiańskie, przez długi okres czasu byli w granicach Rzymu, a potem Bizancjum, co też miało wpływ na mieszanie się innych nacji z autochtonami.

Autor:  Nordreinn [ 11 mar 2014, o 02:58 ]
Tytuł:  Re: Język a geny

TomaszTrela napisał(a):
To że skandynawowie mają wiele z genu "Słowiańskiego" to oznacza tylko to że ich ekspansje to nie były tylko wycieczki po łupy, ale także, a moze głównie po kobiety.
Przecież R1a dziedziczy się po ojcu...

Autor:  TomaszTrela [ 11 mar 2014, o 10:09 ]
Tytuł:  Re: Język a geny

Ja nie powiedziałem że zapładniali je wikingowie, tylko że porywali je. W tamtych czasach kobieta która jest w ciąży lub z dzieckiem była cenniejsza od tej bez.
Wystarczy że te kobiety rodziły synów i pula genu w danej grupie etnicznej wzrasta.

Autor:  Bodan [ 11 mar 2014, o 10:51 ]
Tytuł:  Re: Język a geny

Tyle, że propagację geograficzną, a nie językową widać także w pozostałych przypadkach, to jest: R1B, N3 albo J :)

Co do porywanych kobiet. Nie trzeba sięgać do aż tak niepewnych teorii, teren Skandynawii to także intensywne osadnictwo słowiańskie (pewnie lechickie). Do dziś widać to w warstwie nazewniczej Szwecji gdzie szereg miejscowości ma końcówki nazw pochodzące od -ice.

Cała Europa jest wymieszana. Niemniej widać, że zgranie się języka i genów niekoniecznie musi mieć miejsce. Osobiście przychylam się do teorii mozaiki plemiennej na terenie Kultury Przeworskiej, także z udziałem Lechitów. Był też długi okres w którym Słowianie, Germanie i Bałtowie bez problemu mogli się porozumieć, jako że wywodzą się z jednej wcześniejszej grupy językowej.

Autor:  Poświst [ 24 mar 2014, o 02:29 ]
Tytuł:  Re: Język a geny

TomaszTrela napisał(a):
Ja nie powiedziałem że zapładniali je wikingowie, tylko że porywali je. ... Wystarczy że te kobiety rodziły synów i pula genu w danej grupie etnicznej wzrasta.
Nie, nie wzrastała.
Te geny, którymi można wyznaczyć pokrewieństwo to haplogrupy dziedziczone wyłącznie w linii męskiej w chromosomie Y, żeńskie to DNA mitochondrialne. I o tych mówimy.
Zatem synowie słowiańskich kobiet i skandynawskich mężczyzn mają skandynawskie markery.
Mitochodrialne DNA matek mają wszystkie dzieci, z tym, że dalej przekazują je wyłącznie córki.

Autor:  TomaszTrela [ 7 maja 2014, o 16:10 ]
Tytuł:  Re: Język a geny

Tutaj ciekawy temat o geneologii.

Wg tego co mówi pierwsze ludy o haplogrupie to R1A

[youtube]http://youtu.be/Qw6QmSIWFAE[/youtube]
https://www.youtube.com/watch?v=Qw6QmSIWFAE

Autor:  Poświst [ 14 sty 2015, o 15:51 ]
Tytuł:  Re: Język a geny

Rzeczywiście ciekawe ale Białczyński skompromitował się skutecznie mieszając nie tylko fakty z hipotezami i, o zgrozo, z luźnymi skojarzeniami ale przede wszystkim podając to jako osiągnięcie o charakterze naukowym. Bełkot pogłębia mieszanie pojęć (z filmiku: geny, genotyp - konstrukcja psycho-fizyczna ... istoty materialnej, która sytuowała ją w określonym miejscu na planecie). Litości.
Mieszanie pojęć teza i hipoteza (niestety powszechne) wprowadza dodatkowy bałagan.

Poleciłbym raczej strony prowadzone przez badacza praktyka, zajmującego się genetyką i badaniem genetycznym pochodzenia grup ludności. Zamieszcza swe (i inne) dokonania na tarnowskim serwerze kościelnym - opoka.
Tu jest wszystko co zbadano, zweryfikowano, wszystko co najświeższe jest tutaj:
http://www.tropie.tarnow.opoka.org.pl/polacy.htm

Autor:  TomaszTrela [ 14 sty 2015, o 16:28 ]
Tytuł:  Re: Język a geny

Poświst napisał(a):
Mieszanie pojęć teza i hipoteza (niestety powszechne) wprowadza dodatkowy bałagan.


Jak umieszczałem tego linka w maju to tamtego czasu zagłębiłem się w bardziej to co pisze Białczyński i niestety zawiodłem się.

Co ciekawe wypowiada się bardzo chaotycznie co strasznie mi się nie podoba i nie tylko mi.

Autor:  Poświst [ 15 sty 2015, o 01:17 ]
Tytuł:  Re: Język a geny

A co sądzisz o podlinkowanej stronie? Wg mnie to najlepsza, najrzetelniejsza strona tycząca badania haplogrup i tego co z badań wynika.

Strona 1 z 2 Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/