Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Teraz jest 23 lis 2017, o 22:05



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 2 ] 
Autor Wiadomość
 Tytuł: Opowieść sobótkowa
PostNapisane: 21 cze 2014, o 10:01 
Offline

Dołączył(a): 29 sie 2013, o 16:42
Posty: 16
Śpiewu rzeki Wiedźma mogła się tylko domyślać. Zwykle kołysał ją do snu, lecz tym razem mrok rozbrzmiewał dziesiątkami ludzkich głosów i śmiechem pełnym nie tylko radości, ale też napięcia, oczekiwania.

Płomienie ogniska rozpalonego pośrodku polany zdawały się sięgać nieba, a śmiałkowie, którzy odważyli się poprzez nie skoczyć, nagradzani byli gromki brawami i pełnymi podziwu spojrzeniami dziewcząt. Wdzięcznie chyliły głowy przed siłą i zręcznością, choć zdawało się raczej, że ciążą im panieńskie wieńce zdobiące ich skronie. Wyglądały chwili, gdy z pieśnią na ustach i cichą prośbą do bogów w sercu zrzucą wianki na wodę marząc, że lada chwila utopią w niej lęk przed samotnością jesieni.

Obrazek


Głosy młodzieńców nabierały mocy, gorąco ich ciał mieszało się z ciepłem ognia. Myśli trudno było oddzielić od uczuć, a uczucia od żądzy. W miarę jak zbliżała się chwila, gdy wodne panny wychyną spośród rzecznej toni, a ich giezła przywrą do mokrej skóry krępując ruchy, obłapiając kolana, spowalniając chód, żar męskich serc i lędźwi coraz niecierpliwiej szukał ujścia swej mocy.

Wiedźma uśmiechała się patrząc na sobótkowe tańce. Woda i Ogień, splecione w miłosnej pasji, wyznaczą tej nocy kolejny cykl życia, zapłodnią Matkę Ziemię i krzykiem uświęcą Powietrze.

W księżycowym blasku rozchylą się płatki kwiatów paproci. Zrazu nieśmiałe, niepewne, czy ulec pieszczocie zimnych promieni, z każdą chwilą będą nabrzmiewać, spływać pachnącą leśnym poszyciem wilgocią. Naprężą się dumne, wystawią bezwstydnie na spojrzenia śmiałków, którzy gotowi będą rozchylić gęstwinę krzewów, zanurzyć w niej dłonie i twarze szukając kwiecia przeznaczonego tym, co wierzą w magię. Pod delikatną pieszczotą ludzkich zaklęć, szeptów pełnych próśb, jęków niedowierzania i zachwytu z kwiatu paproci sączyć się będzie czar, zmieniający na wieki wieków każdego, kto zapragnie go zdobyć.

Wiedźma wiedziała, że lada chwila kobiece dłonie spoczną w silnych męskich uściskach, że ich stopy będą stąpać po śladach, które wyznaczą w leśnym mchu wojownicy. Oddalą się w mroczny gąszcz szukać tego, co każdy z nich mógłby odnaleźć tak blisko…

Spojrzała na paprociową gęstwę w swoim ogrodzie. Pośród liści drżących na wietrze dawał się dostrzec zarys kwiatu. Wiedźma była pewna, że tam jest. Czekała na Mężczyznę, który odważy się szukać, nie kryjąc się przed czujnymi spojrzeniami Gwiazd.

Ilustracja: Krzysztof Sirkis Grzywacz
Tekst: Agnieszka Sawicz, Wiedźma.
Źródło: https://www.facebook.com/ZapiskiWiedzmy


Załączniki:
10447704_489282944536484_2021336552945679291_n.jpg
10447704_489282944536484_2021336552945679291_n.jpg [ 62.56 KiB | Przeglądane 15283 razy ]
Góra
  Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Opowieść sobótkowa
PostNapisane: 7 cze 2016, o 19:43 
Offline

Dołączył(a): 7 cze 2016, o 19:38
Posty: 1
Szukałem tej opowieści. Pozdrawiam.

_________________
"Tyle w życiu się zmienia, zaufaj przeznaczeniu"
penisvergroter penisvergrösserung penisförstoring
Góra
  Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 2 ] 

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
cron