Weneda.net - Mitologia Staropolska
http://forum.weneda.net/

Kontakt z Bogami
http://forum.weneda.net/viewtopic.php?f=3&t=57
Strona 1 z 1

Autor:  boy.toy.395 [ 31 sty 2014, o 13:49 ]
Tytuł:  Kontakt z Bogami

Jako, że jestem dość blisko klimatów wschodnich (tantra) jestem ciekaw jak wyglądał kontakt z bóstwami w klimatach staropolski, zostały jakieś informacje na ten temat? W tantrze czy nawet w starożytnej Grecji zazwyczaj przywoływano bóstwo do fizycznej lub duchowej postaci np. w Grecji w świątyni Asklepiosa przywoływano go w posąg, który zaczął błyszczeć i ożywać przez co osoba mogła się skonsultować ze zmarłym albo wyleczyć się z chorób, w tantrze podobnie lecz otwiera się "portal", że tak to nazwę ale nie dosłownie, poprzez yantre (ów portal, który jest symbolem danego bóstwa) oraz mantra przywołuje się do postaci fizycznej/duchowej dane bóstwo w celu konsultacji i uzyskania jakiejś pomocy. Zastanawiam sie jakie praktyki mieli nasi staropolscy kapłani i czarownicy.

Autor:  Poświst [ 22 lut 2014, o 21:18 ]
Tytuł:  Re: Kontakt z Bogami

Historycznie
Jest całkiem sporo opisów.

Śpiewy i tańce w koło (ze zginaniem się, lubieżnym, i klaskaniem). W czasie tańca, w śpiewie przywoływano Bogów.
Skoro tak, to Ci przybywali do kręgu i brali udział w zabawie.
Przywoływanie Bogów na świadków oznaczało, że brali udział w wiecach.
Wróżby z koniem pomiędzy wróżbami wskazują, że Bóg jadąc na koniu prowadzonym przez żercę trącał włócznie lub nie, oddając swój głos w danej sprawie. Po wróżbie Boga Słonecznego następowała wróżba Boga Ziemi. Bierki przed wróżbą wykopywano spod ziemi. Zatem w tym przypadku Bóg nie przybywał wśród wróżących lecz tylko nadawał moc bierkom.
Budowa wałów kultowych, oddzielających miejsce wewnątrz - sakrum, od otoczenia - profanum, oznaczała, że Bogowie przebywali w miejscu standardowo niedostępnym dla postronnych.

Drobne duszki stale są wokół. Jeśli na chwilę zawracamy do domu to musimy przed ponownym wyjściem na chwilę usiąść. Jeśli tego nie zrobimy to duszki czepiające się nóg na powitanie mogą niechcący zabrać się z gospodarzem na dwór i pogubić na świecie. Wraz ze skrzatami odejdzie pomyślność domu.

Gdy wypowiadamy jakąś potencjalne zagrożenie to budzimy duszka w stole (odpukując w niemalowane drewno) by przypadkiem senny nie wziął naszych słów jako rzeczywistego życzenia.

No nie wiem, wszędzie są duchy i Bogowie. Wszędzie jest z nim kontakt. Najfajniejszy w Noc Sobótkową.

Obecnie
Podobnie jak kiedyś zaprasza się Bogów do kręgu, żegna odpływającą z zimowymi wodami Marzannę witając Dziewannę, rozstawia światełka na rozstajach i robi ścieżkę dusz w Dziady by tędy przybywały na święto, tańczy w maskach (tego jakoś nie robiliśmy jeszcze) by duchy przodków mogły się wcielić w nas i przekazać swoje myśli, itd.

Strona 1 z 1 Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/